Jak świętowałam moje urodziny - fotorelacja



Wczoraj 27 września jak co roku obchodziłam swoje urodziny. Miałam z tej okazji zrobić sesję zdjęciową ale ją przełożyłam przecież to nie jest powiedziane, że akurat w tym dniu muszę ją zrobić i koniec. Nic straconego sesję nadrobię bez obawy.
Do tej sesji jestem przygotowana lecz sekretów jeszcze nie zdradzę.

Ok bo się rozpisałam.Przechodząc do moich urodzin to każde od czterech lat są dla mnie wyjątkowe. Są wyjątkowe ponieważ w moje urodziny wraz z ukochanym mamy rocznicę związku. Wczoraj była to czwarta rocznica odkąd jesteśmy razem. Nadal mam w pamięci (chociaż ta nieraz zawodzi haha) nasze pierwsze nieśmiałe spotkanie, wspólne spacery itp. Cieszy mnie fakt, że akurat poznaliśmy się we wrześniu a rocznice mamy w moje urodziny. Jest to chyba tradycja ponieważ (uwaga zdradzam sekret) rodzice mojego ukochanego w urodziny jego mamy brali ślub i tym oto sposobem mają dwa święta w jednym dniu tak jak my (z rocznicą związku). Zapraszam do dalszej części wpisu.


Opowiem Wam teraz historię związaną z tymi kwiatami. Mój ukochany pojechał je kupić i kupił lecz pojawiło się pewne ale jechał jeszcze do pracy i kwiaty musiały wytrzymać w samochodzie 9h. Kupił małą butelkę wody i jogurt naturalny w kubeczku po czym jogurt zjadł, wymył kubek, nalał do niego wody i wstawił tam kwiaty do auta. Kwiaty przetrwały i pięknie stoją już w wazonie na mojej ala toaletce. Zdolniacha co ?  Hahahaha

Ok a teraz przedstawię Wam zdjęcia z "kawiarenki" bo tam poszliśmy spędzić miło czas i było fantastycznie. Uwielbiam tam chodzić wszystko świeże a ciasta robione dzień przed lub w tym samym dniu.




(Przepraszam za jakość zdjęć jeszcze nie umiem do końca posługiwać się nowym aparatem)

Oprócz spędzania czasu w "kawiarence" kolejnym trafionym w dziesiątkę 
(oprócz tych co dostałam) prezentem było pójście na zakupy. 
Można powiedzieć, że obłowiłam się za wszystkie czasy :D

Już od razu piszę, że wpis z prezentami pojawi się niebawem więc oczekujcie go a ja Was zostawiam z filmikiem z moich urodzin. Będzie mi również miło jak odwiedzicie mój kanał i zostaniecie ze mną na dłużej. Dzięki za poświęcony czas i do następnego wpisu.


Za co kocham las - fotorelacja ze spaceru



Piękne drzewa, świeże powietrze, ptaków śpiew. Takim krótkim zdaniem można by opisać las ale zapomnieliśmy jeszcze o ściółce leśnej, małych dróżkach oraz o najważniejszym o darach natury. Las nie tylko pozwala nam się wyciszyć i uspokoić.A o tym w dalszej części wpisu.


Spacery po lesie są lecznicze. Tak dobrze czytacie lecznicze ponieważ przytulanie do drzew potrafi nas leczyć ale nie zapominajmy o wizytach kontrolnych u lekarzy. Spacerując po lesie nie odczuwamy zrobionych kilometrów a co za tym idzie poprawia się nasza kondycja i samopoczucie. Wybierając się do lasu musimy zaopatrzyć się (teraz jesienią) w kalosze a przez wszystkie pory roku(oprócz zimy) w preparat na kleszcze, (a w pozostałych porach roku)czapki i długi rękaw.

Kocham las za dary natury jakimi są grzyby. Ostatnio nawet kilka zebrałam a w sobotę idę na konkretne  grzybobranie. Kiedyś sobie nie wyobrażałam jak można godzinami chodzić po lesie i szukać grzybów, myślałam sobie iż to nudne i nie dla mnie a jednak pozory mylą.



Zdjęcie wykonane tuż przez samym wejściem do lasu na polance.


Moje zbiory (nie miałam nożyka i wiem grzyby się ucina a nie wyrywa)



W lasach są też muchomory. Tych grzybów należy unikać jak ognia

Kiedy nadejdzie ta chwila?



W życiu każdego człowieka (no prawie każdego) przychodzi pewien moment.
Moment, w którym musi coś ogłosić światu. I choć w moim przypadku nie są to zaręczyny, nie jest to ślub ani ciąża to zdaje sobie sprawę, że nikt prócz mnie tak nie buduje tutaj napięcia i atmosfery.






A teraz przyznać się kogo zmyliła miniaturka? Hahahaha:D
Jaki to moment? Na rozwiązanie tej zagadki musicie chwilkę poczekać lub próbować ją odgadnąć.

A więc ile to jeszcze potrwa? Już niedługo bo 27 września w moje urodziny czegoś się dowiecie. Najpóźniej 28 września tuż po moich urodzinach 
(nie chcę obiecywać konkretnej daty i godziny).

I nie nie będzie to żadna książka. Nie piszę książki więc możecie spać spokojnie, że nie przeoczycie premiery.


Witam kolejny miesiąc



Czas tak szybko płynie. Jednakże zawsze wrzesień wprawiał mnie w melancholijny nastrój tak teraz chcę tego uniknąć. Wiadome jest, że człowiek podczas zmiany pory roku odczuwa zmęczenie i pogodę w postaci ospałości itp objawów. Pewnie zastanawiacie się jak tego uniknąć skoro pogoda nie dopisuje na wycieczki.


  W tym miesiącu pokażę Wam w zdjęciach i na filmie pewne miasto. Jadę z moim ukochanym do znajomych. Tam spędzimy weekend więc czasu na nudę nie będzie. Na nudę w tym miesiącu nie mogę narzekać. Wyznaczyłam sobie wyzwanie (przeczytać trzy książki)  a oprócz tego będą zmiany ale na chwilę obecną nie mogę o nich jeszcze Wam pisać. Mianowicie to w tym miesiącu czeka Was mnóstwo wpisów a na moim kanale na yt czekać będą filmiki. Postaram się aby wszystko było takie tematyczne i posegregowane pod daną kategorię. Postanowiłam, że będę więcej pisać o kosmetykach, modzie i urodzie. Postanowiłam, że nie ma co się wstydzić kosmetyków z niższej półki. Tanie nie zawsze jest złe a przecież nie każdego stać na drogie kosmetyki. Moim kolejnym celem będzie przedstawianie na blogu denka czyli zużytych kosmetyków i opisanie jak się sprawdziły a które okazały się bublami. W tym miesiącu mam też urodziny ( tak wiem starzeje się haha) i postanowiłam Wam tutaj zrobić krótką relację w postaci zdjęć z moich urodzin .

Copyright © Szablon wykonany przez Strong-power.pl