Woda różana



Hej!
Jak zapewne wiecie przez obserwację z mojego insta zrobiłam 
ostatnio domowy kosmetyk do twarzy. 
Tym domowym kosmetykiemjest woda różana. 


Ma wiele zastosowań:
-tonik
-możemy nim spryskać twarz w ciągu dnia (nawet na makijaż)
-w połączeniu z gliceryną zadziała jak setting spray i scali warstwy makijażu, 
niwelując wrażenie pudrowości.

Woda stosowana jako tonik,ukoi skórę i przywróci jej równowagę pH. 


Woda różana ze względu na swoje łagodzące właściwości jest idealna
zwłaszcza dla cery delikatnej, alergicznej i naczynkowej, 
ale sprawdzi się w pielęgnacji każdego typu skóry. 

Jeszcze tylko wspomnę iż do takiej wody opcjonalnie możemy dodać 
10-20 kropli różanego olejku eterycznego.

Ważne jest aby kwiaty do takiego kosmetyku były niefarbowane.

Gotowy produkt przechowujemy w lodówce do mniej więcej dwóch miesięcy. 
Cały przepis znajdziecie w książce Ewy♥

Ring light selfie




Kiedy wszyscy robią już sobie zdjęcia
Ty zastanawiasz się jak je udoskonalić
Pojawiają się pewne pytania ...
Jaki program, jak przerabiać etc.

Z pomocą "przychodzi" pewien gadżet.

Nie od dziś wiadomo, że jestem gadżeciarą.
Ale no sami wiecie trudno takiego gadżetu u siebie nie posiadać.

Trudno również nie ulec pokusie kupna, 
gdy wszyscy mają i są zadowoleni. 

Ja też mam ten gadżet. A o czym mowa?


Zapraszam do dalszej części wpisu


Ring light selfie jest to nic innego jak lampa pierścieniowa 
z diodami led na telefon. Myślę iż pomysł na taką lampę zrodził się z tych dużych lamp pierścieniowych stosowanych przy fotografii i filmowaniu lustrzankami.


Jak widać jest to niewielki gadżet, który z pewnością zmieści się w damskiej torebce i stanie się częścią naszego damskiego ekwipunku.

Lampę możemy wybrać w dwóch wariantach: 
ładowana poprzez kabel usb (taką opcję wybrałam)
lub na baterie, które mogą być ładowane

Wybrałam wersję z kablem usb ponieważ mogę lampę wszędzie ładować nawet poprzez power bank. 
Jest to opcja dla mnie najwygodniejsza.

Przechodząc do samej lampy:
Lampę zamawiałam na allegro
Przyszła na drugi dzień kurierem

Plusy lampy:
Lampa jest niewielkich rozmiarów
Szybko się ładuje
Łatwa w obsłudze
Posiada trzy tryby świecenia
Ma specjalne zabezpieczenie, dzięki któremu telefon nie rysuje się
Zdjęcia po użyciu tej lampy świetnie wychodzą
Można jej używać na tylni aparat jako dodatkowej lampy
Koszt i dostępność

Minusy:
Jest jeden minus za krótki kabel usb w zestawie.
Można sobie z tym spokojnie poradzić ponieważ każdy ma taki kabelek w domu.
 Wtyczka jest taka jak do telefonu samsung więc większego problemu z tym nie ma.



Podsumowanie:
Z lampy jestem bardzo zadowolona. Radzi sobie świetnie w kiepskich warunkach oświetleniowych. Polecam lampę każdemu z Was z czystym sumieniem. Będziecie bardzo zadowoleni z jakości zdjęć jak i z samej lampy.

Różne prace


Każda pora roku jest dobra do robienia zdjęć.
Wraz z każdą porą roku przychodzą nowe pomysły 
oraz ciekawe ujęcia. A oprócz tego zdobywam 
doświadczenie poprzez robienie tych zdjęć.

Zima i cała piękna sceneria dała mi 
kilka pomysłów na zdjęcia.

Takim oto sposobem wykonałam poniższe zdjęcia.

Znajdziecie zdjęcia właśnie w zimowej scenerii 
i nie tylko. Postanowiłam tutaj pokazać Wam
kilka innych moich prac :)


Zapraszam do oglądania :)


Jak widzicie po pierwszej fotografii zmieniłam znak wodny.
Od teraz będzie on pojawiał się na każdej fotografii jaką tutaj dla Was będę umieszczała.






















         Zdjęcie to bardzo przypadło mi do gustu.
Widać na fotografii śnieg, buty oraz kawałek moich nóg :)


Kwiaty na przywołanie wiosny. Były prezentem dla mamy mojego ukochanego.


Ciasto mniam, pyszne!
Czas na słodkości i ostatnie zdjęcie.


Ostatnie zdjęcie wykonałam na macie, którą stosuję właśnie jako tło.
Oprócz tego dałam małe światełka i moją ukochaną herbatę z miodem i cytryną.

Zamówione






Lampa ring selfie wiecie ta do telefonu jest zamówiona. 
Wczoraj mój luby mi zamawiał. Zamówił mi także książkę, o którą poprosiłam ponieważ stacjonarnie w sklepie empik jej nie ma więc dostarczą ją do empiku i wtedy też zakupię jeszcze jedną bo dwie wpadły mi w oko a trzecią już mam i czytam. 
Ostatnio właśnie wzięło mnie na czytanie książek o różnej tematyce 
:)Zrobię Wam wpis z prezentami walentynkowymi 
jak tylko wszystkie rzeczy zamówione dotrą do mnie :)
Uciekam się ubierać dziś idę do mojej dentystki :(
Odezwę się jak wrócę. Buziaki :* :* 

Dosyć smutnych wpisów!



Hejka!
Dziś mam już dość pisania smutnych wpisów na bloga.
Mam nadzieję, że smutne posty będą pojawiały się rzadko albo i wcale.


W weekend odreagowałam cały stres, który mi towarzyszył przez ostatni czas.
Niby ja się nie stresowałam ale odczuwał to mój organizm.
Potrzebowałam spokoju, ciszy oraz czegoś co mnie odstresuje.
A co jest najlepsze na taki stan?
Kocyk, ramiona ukochanego, czekolada i dobry film.
Jak widać niewiele do szczęścia potrzeba.
Do tego później romantyczna kolacja we dwoje.
Pełen relax a nie żadne tam zakupy.
No dobra były małe ale to nie w tym wpisie.

Właściwie to pisząc ten wpis dla Was również czuję taki spokój,
relax oraz odprężenie, Już nie myślę o tym co było.
Widocznie tak miało być.
(mowa oczywiście o przyjaciółce)

Nie przywiązuj się do ludzi


Hej!
Pewnie będziecie pytać jak się czuję po stracie przyjaciółki.
Wyprzedzę Wasze pytania w dzisiejszym poście. Otóż nie staram się 
przywiązywać do ludzi. Co innego jest z rodziną. 
Życie mnie tego nauczyło.Nie jestem zimną suką czy coś w tym stylu. 
Ja po prostu nie umiem zaufać.
Abym komuś zaufała musi się bardzo o to postarać no chyba, że tego nie chce 
to już tej drugiej osoby sprawa. Nawet w szkole nie ufałam koleżankom i z niechęciom 
pożyczałam zeszyty czy coś w tym stylu. Zawsze bałam się o to, że ktoś może je poplamić i zniszczyć moje cenne notatki, które miałam przejrzyście napisane a ważniejsze notatki były podkreślone.Bałam się tego ale mi przeszło.Jednak jeśli chodzi o zaufanie do ludzi to go nie mam.Może wydawać się to głupie ale do innych podchodzę z dystansem.I nawet jeśli kogoś poznaje i dana osoba przedstawia mi praktycznie cały swój życiorys ja niewiele o sobie mówię.Nie jestem osobą skrytą ale robię to co uważam za słuszne. 
Nie mam ufności do ludzi może przez to, że już się sparzyłam na kilku osobach. 
Właściwie to my sami do końca nie wiemy jaka jest osoba, którą niby znamy. 

Jak stracić przyjaciółkę



Hej!
Dziś wpis o tym jak straciłam przyjaciółkę z jej własnej winy.

Jak już każdy wie ja kłamstwa nie toleruję.
A tym bardziej nie toleruję jak ktoś oskarża 
mnie o coś bez pytania i wyjaśnień jak było.
Tak było w tym wypadku. Ale zacznijmy od początku. 
Znamy się z nią sporo lat. Długie rozmowy o tym i tamtym.
Można było z nią o wszystkim pogadać.
Po jakimś czasie odzywała się tylko jak chciała 
wyjść lub czegoś potrzebowała. Tłumaczyłam sobie 
to wszystko jej pracą i przygotowaniami do ślubu.
Niepotrzebnie!
Teraz zdałam sobie sprawę ile dla niej robiłam a ile ona dla mnie.

To tak jak bym jej oddała serce na dłoni a ona na tą dłoń
dosłownie (sory za wyrażenie) nasrała.

Ni stąd ni z owąd wczoraj mi napisała, że niby ja obgaduje koleżankę z którą kontaktu nie mam. I nie zapytała czy tak było... Od razu wydała na mnie akt oskarżenia bo koleżanka przecież nie kłamie kłamcą jest jej przyjaciółka (ja). Stwierdziłam, że skoro tamta koleżanka nie ma śmiałości by do mnie napisać jak coś do mnie ma to jest tchórzem. Zerwałam kontakt z "przyjaciółką" kazałam wykasować nasze wspólne zdj i zablokowałam je obie i ich facetów.

Jakbym była bardziej wredna to do narzeczonego mojej byłej przyjaciółki wysłałabym zdjęcie jej jak jest w sukni ślubnej (bo takie zdj mam). Ale ja taka chamska nie jestem. 
Obejdę się bez tego.

Takim sposobem nie mam już "przyjaciółki" 
I nie będę mieć żadnej innej już tak komukolwiek nie zaufam.

Nie jestem ufna co do ludzi ale to była (właśnie była) jedyna osoba, którą tak dobrze znałam i mogłam (właśnie mogłam) zaufać.

Koniec z tym! Tak się skończyła nasza przyjaźń i żadnej innej nie będzie choćbym nie wiem co nie będę już miała przyjaciółki.
Nie chce i tyle.

Słowem zakończenia i wyjaśnienia tego chaotycznego wpisu:
Nikogo nie obgaduje bo nawet takie pomysły (które są idiotyczne) nie są w mojej głowie. 
A po drugie to mam inne problemy na głowie niż obgadywanie innych osób.
Ja na to czasu nawet nie mam. 
A żeby było śmieszniej koleżankę "obgadywałam" z moim chłopakiem .
Hahahaha no szkoda, że moje "obgadywanie" wyglądało tak, że siedziałam z nim i spędzaliśmy czas bo widzimy się nieraz 1 dzień w tygodniu ze względów na pracę :D 
A z nią i tak by mi się kontakt urwał bo po ślubie wyjeżdża do swojego faceta 
mieszkać a to jest sporo km stąd...

Tak kochani więc szanujcie się ale miejcie ograniczone zaufanie.

Garnier ultra doux - recenzja szamponu





Hejka!
Dziś troszeczkę inny post na moim blogu.
Porozmawiamy sobie na temat szamponu do włosów.
Dawno takiego wpisu nie było na moim blogu.

A więc bez przedłużania zapraszam 
do dalszej części wpisu.



Na chwilę obecną nigdzie tego szamponu nie widuje.
Nie mam pojęcia czy jeszcze go produkują.
Jeśli macie jakieś info dajcie znać w komentarzu.

Opis producenta:


Kilka słów od siebie:
Włosy są miękkie i odżywione
Pewnie w połączeniu z odżywką z tej samej serii efekt był by lepszy.

Plusy:
Cena ok 5-6 zł z groszami
Poprawa kondycji włosów
Ochrona pasemek lub całego koloru
Plusami była dostępność (teraz nie mam pojęcia jak z nią jest)

Minusy:
Brak (co najmniej ja nie widziałam) odżywki z tej serii
I na chwilę obecną dostępność

Czy kupię ponownie?
Jeśli tylko spotkam ten szampon to oczywiście, że tak

Co robić w lutym?



Cześć!
Styczeń tak szybko minął, że nawet nie wiem kiedy.
Styczeń był miesiącem wspomnień z grudnia, świąt, sylwestra itp.
Był to również miesiąc różnych przemyśleń, postanowień itd.

Mamy kolejny miesiąc a ja mam dla Was kilka pomysłów, 
które można i warto zrealizować właśnie teraz w tym miesiącu.

Zapraszam do dalszej części wpisu.



Luty zwany jest miesiącem miłości głównie przez walentynki.
Warto właśnie już teraz pomyśleć o tym święcie i wybrać coś
dla naszej drugiej połówki lub pomyśleć o prezentach.

Dobra jeśli już mamy wybrany prezent dla ukochanej/ukochanego
to warto pomyśleć co my byśmy chcieli dostać.
Warto taką propozycję podsunąć naszej sympatii nieco wcześniej,
aby był czas na zakup lub zamówienie on-line oraz by dotarło
nasze zamówienie na czas byśmy nie zostali bez prezentu.

Ok święto trwa jeden dzień a co z dalszymi dniami?
Warto miłość pielęgnować na co dzień a nie od święta,
więc starajmy się aby każdy dzień był dla nas dniem zakochanych.

Przez pozostałe dni zadbajmy również o siebie i swoje
zdrowie.Umówcie się do dentysty lub zróbcie kompleksowe
badania, dzięki którym będziecie pewni Waszego zdrowia.

Jeśli chodzi o zadbanie o siebie to rady mam dla dziewczyn/kobiet,
ale z takich porad mogą również skorzystać panowie.
Zróbcie sobie maseczkę na twarz, zadbajcie o włosy,idźcie do fryzjera. 
Niby nic takiego ale od razu samopoczucie będziecie mieli lepsze.

Obejrzyjcie razem/wspólnie film.
Pójdźcie do kina jeśli nie macie z kim możecie iść sami.
Zamiast siedzieć godzinami przed tv 
(chociaż gdy panuje smog to najlepsza opcja) 
wybierzcie się na spacer.

Zadbajcie również o Wasze zwierzęta. 
Poświęcajcie im więcej uwagi i miłości.

Przeczytajcie książkę.

Jeśli macie czas wybierzcie się w ciekawe miejsca, 
w których jeszcze nie byliście.

Zróbcie dzień dla siebie: ciepła herbatka, kocyk
oraz ulubiona książka lub ulubiony film.

Zróbcie sobie relaksującą kąpiel lub dzień spa.

A przede wszystkim zadbajcie też o swoich czytelników :)
Wrzucajcie posty lub ustalcie w jakie dni będą się one pojawiać.

Moje posty pojawiają się spontanicznie ale postaram się
aby był grafik oraz bym się jego trzymała.

Pod koniec lutego postaram się zrobić podsumowanie
i napiszę Wam ile rzeczy z tej listy zrobiłam.

W marcu planuję zrobić podobny wpis.

Podobało się?
Jeśli tak zostaw ślad po sobie w postaci komentarza
lub jeśli nie obserwujesz mnie to serdecznie zapraszam.

Pozdrawiam stokrotka.

Copyright © Szablon wykonany przez Strong-power.pl