Blogmas - Dzień 4



Hej, hej!
Dziś równie ważny temat. 
Zapraszam do przeczytania.

*
*
Czy kiedykolwiek ktoś z Was zastanowił się jak słowo może ranić? 
Czy kiedykolwiek ktoś z Was zastanowił się nad tym, że słowo powiedziane i napisane może ranić? Nie?! To dzisiaj obiecuję Wam, że na drugi raz się zastanowicie!
Znacie pewnie powiedzenie "zastanów się zanim coś powiesz" Ta zasada obowiązuje również przy pisaniu. I nie ważne czy to będzie pisany sms, e-mail, list. Chociaż mało kto pisze teraz listy nad czym ubolewam, gdyż jest to piękna forma a listy mogą stać się pamiątką na długie lata. Ok przechodząc do tematu dzisiejszego wpisu to często nie zdajemy sobie sprawy jak słowa mogą ranić. Często spotykamy się z sytuacją, że coś komuś powiemy i potem dziwimy się jak dana osoba się do nas nie odzywa. A czy pomyśleliśmy co właśnie się stało i co takiego powiedzieliśmy? Często nie potrafimy rozmawiać z kimś delikatnie coś tłumacząc tylko robimy to w sposób raniący drugą osobę. A czy przepraszamy za to? Czy wypowiadamy to znane nam słowo do drugiej osoby? Nie. Tylko lecimy na bezczelnego i jeszcze pytamy się o co chodzi lub co się stało, że się do nas dana osoba nie odzywa. A właśnie nie myślimy co stało się przykładowo pięć minut temu i jakie słowa wypowiedzieliśmy bądź napisaliśmy do danej osoby. Właśnie nie myślimy! Szkoda! Bo przez to, że nie myślimy stajemy się bezczelną, chamską oraz niekulturalną osobą. I właśnie często przez ten jeden mały popełniany błąd tracimy na swojej drodze wartościowych znajomych. 


Komentarze

Popularne posty