Blogmas dzień 1 Zaczynamy




Hej! Nadeszła ta długo wyczekiwana chwila, kiedy zaczynam z blogmas-em :)
Mam nadzieję, że się cieszycie. Zapraszam do dalszej części posta.



Mamy pierwszy grudzień i jestem ciekawa ilu z Was udało się usłyszeć popularny utwór 
"Last Christmas". Szczerze mówiąc mi ten utwór się "przejadł" wszędzie go pełno. Aha no i osobiście jeszcze go nie słyszałam z czego ogromnie się cieszę. Przechodząc do wpisu to szczerze mówiąc a właściwie to pisząc nie do końca wiem o czym chcecie codziennie czytać . Więc też postanowiłam iż będą to luźne wpisy ponieważ jak wiecie nagrywam też vlogmas, montuje filmiki i jeszcze tutaj codziennie piszę więc jest co robić.  Mam również nadzieję, że taka forma Wam się podoba. Staram się jak mogę i jeśli będę mogła pozwolić sobie na konkretniejsze wpisy to takowe powstaną. Na chwilę obecną chyba będę pisać z wyprzedzeniem aby potem tylko mieć gotowy post i wrzucić go na bloga. Myślę, że takim oto sposobem zaoszczędzę chodź odrobinę czasu a bardzo on mi się przyda chociażby do świątecznych przygotowań. Na chwilę obecną nie mam jeszcze choinki i nie wiem kiedy ją będę miała. Moją poprzednią pogryzł szczur i do niczego się nie nadawała więc wylądowała na śmietniku. Szkoda mi tej choinki ponieważ była piękna i dużo nie kosztowała w porównaniu do cen w tym roku za choinki. Natomiast jeśli chodzi o ozdoby choinkowe to mam wszystko tylko tej choinki brak nad czym ubolewam bo znając mnie już by stała ubrana. Dlatego zaczynam rozumieć ludzi, którzy mają choinkę ubraną aż do lutego ;D 

3,2,1 Startujemy niebawem :)




Heeeej! Dziś taki króciutki naprawdę post ponieważ przygotowuję dla Was coś niesamowitego. Coś czego w sferze blogowej nie było. Tzn. Dostałam informację, że w tamtym roku było już coś takiego ale chodzi mi o to, że ta forma jest jeszcze mało popularna.


Przeczytajcie dalsze moje informacje :)


Mam pewien pomysł i zamierzam go wykorzystać w tym roku w sferze blogowiej. A mianowicie chodzi mi oto, aby od pierwszego grudnia dodawać codziennie wpisy na bloga. Będzie się to nazywało
 BLOGMAS - nazwa pochodzi od słowa vlogmas, który jest popularny na youtube. Co wy na to?Dajcie koniecznie znać :)

Czyżby zamiennik tangle teezer-a ?

Hej!
Dziś przychodzę z nietypowym wpisem ponieważ wpisy urodowe u mnie to rzadkość.
O tej szczotce, którą Wam przedstawię przeczytałam kilka dni po tym jak ją zobaczyłam w sklepie.
Na pierwszy rzut oka pomyślałam sobie, że to jest atrapa szczotki lub szczotka dziecięca. 
Jednak myliłam się.
Czy szczotka okaże się zamiennikiem tangle teezer-a ? Zapraszam do dalszej recenzji .




*
*
*
Szczotka posiada kolorowe włosie przez co przypomina szczotkę dla dzieci. 
Początkowo właśnie myślałam, że przeznaczenie tej szczotki jest takie jak wygląda ale myliłam się.
Szczotka jest dostępna w dwóch rozmiarach. Jak widzieliście na zdjęciach wybrałam wersję tę większą :) 



*
*
*
Szczotka idealnie sprawdzi się przy włosach grubych oraz przy takich, które lubią się plątać .
Szczotka nada się do włosów długich, krótkich ale prostych. Świetnie je rozczesuje i wygładza.
Należy pamięta o odwiecznej zasadzie czesania włosów najpierw delikatnie końcówki czeszemy a potem całość a gdy coś nas szarpie rozczesujemy tą część a drugą dłonią trzymamy nieco wyżej by nas nie bolało i by oszczędzić sobie i naszym cebulką włosowym dodatkowego bólu . Jednak mnie przy tej szczotce takie czesanie z szarpaniem się nie zdarzyło.
Nie zauważyłam też, aby przyczyniała się do niszczenia końcówek, co miało miejsce przy używaniu tangle teezer. Jak możecie zauważyć zakupiłam dwie sztuki tej szczotki ponieważ tą okrągłą testowałam na włosach mokrych co okazało się dla mnie miłym wrażeniem bo już po minucie moje włosy były rozczesane bez szarpania i bólu oraz dodatkowych kosmetyków na poplątane włosy.



*
*
Szczotka z tyłu posiada lusterko (w małej wersji też się ono znajduje)


*
*
*
Szczotkę zakupiłam w chińskim sklepie za 8,50zł ale jest również dostępna na aliexpress, tesco, netto w podobnej cenie.

Podsumowując: Jestem bardzo zadowolona z działania szczotki oraz z tego iż nie niszczy włosów a dodatkowo jest w przystępnej cenie i może ją każda z Was zakupić. Szczotkę mam większych rozmiarów ale mi to nie przeszkadza ponieważ torebki jakie noszę są na tyle spore, że mogę ją ze sobą zabrać a dodatkowo z tyłu ma lusterko, które może być przydatne w trakcie podróży.
Nie przedłużając jednym a w zasadzie to dwoma słowami POLECAM SERDECZNIE Wam tę szczotkę.


Ps.Wpis jaki zobaczyłam tutaj o tym produkcie: KLIK

Nadziewana cukina




Cześć!
Wiem, że przepisów jest tutaj mało ale ten blog nie jest stworzony tylko dla nich. 
Aby móc się rozwijać i pisać dla Was posty staram się by były one inne,
 orginalne właśnie takie jak ten. 
Jeszcze nigdzie wśród blogujących nie widziałam takiego przepisu.
A jest on łatwy do zrobienia więc postanowiłam się z Wami tym przepisem podzielić.

Zapraszam do dalszej części posta.







Składniki:
- 2 średniej wielkości cukinie
- 2 podwójne piersi z kurczaka
- ser żółty
- pomidory w puszcze 
- przyprawa kebab-gyros
- olej 
- papier do pieczenia (gdy pieczemy na blasze)
- sól do smaku 




Przejdźmy teraz do wykonania, które jest banalnie proste.



Tutaj postaram się Wam w czytelny sposób krok po kroku pokazać wykonanie tego dania.
Zaznaczę tylko, że danie pasuje jako przystawka, na różne imprezy czy też lekką kolację we dwoje.


WYKONANIE:

Cukinię umyć, obrać i pokroić wzdłuż (na pół) 
Następnie wyjąć gniazda nasienne.


*
*
*
Następnie zetrzeć ser żółty na tarce o grubych oczkach.


*
*
*
Piersi z kurczaka pokroić w kostkę, posypać przyprawą i usmażyć na oleju.





*
*
*
Cukinię wkładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia 
(ja użyłam naczynia żaroodpornego więc ominęłam punkt z papierem)
Następnie wkładamy do środka cukinii usmażonego kurczaka.


*
*
*
Następną czynnością jaką wykonamy to polanie całości pomidorami z puszki oraz przykrycie całej tej warstwy dużą ilością startego żółtego sera.


*
*
*
Całość pieczemy w piekarniku (ja użyłam termoobiegu) w temperaturze 200C przez 20minut.


*
*
*
Całość po otworzeniu piekarnika prezentuje się następująco:


*
*
*
Tuż przed podaniem należy posolić potrawę a dla lepszego efektu polecam posypać ją koperkiem.

Tutaj potrawa nałożona na talerz. Wiem, może nie wygląda estetycznie ale smakuje wyśmienicie.

Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam smacznego!

Copyright © Szablon wykonany przez Strong-power.pl